Zawsze w biegu

Ewelina - Specjalista ds. Employer Brandingu

Emocje po Poland Business Run 2020 już opadły. Jednak sukcesy, te małe i duże należy celebrować, tym bardziej jeśli dotyczą #teamuALDI. Co roku w ramach biegu organizujemy wewnętrzny konkurs, którego celem jest wyłonienie najlepszych biegaczy oraz drużyny. Tak było i tym razem.

Laureat tytułu Najlepszego Biegacza wcale nie był zaskoczeniem, Najlepsza Drużyna również pozostała dokładnie ta sama co w 2019. Na podium wskoczyła jednak nowa osoba – Ewelina, od czerwca 2020 w ALDI na stanowisku Specjalistki ds. Employer Brandingu. Kim jest dziewczyna, która wykręciła najszybszy wynik wśród kobiecej części załogi ALDI?

Pracowałaś w rekrutacji, prawda? Zacytuję zatem standardową rekrutacyjną prośbę „proszę coś o sobie powiedzieć”.

<śmiech> Tak, pracowałam kiedyś w rekrutacji, ale pracowałam też w szkoleniach, w zespole HRBP, a przez ostatnie dwa lata zajmowałam się organizacją eventów. W ALDI rozwijam się w employer brandingu i jak na razie jest to jazda bez trzymanki. Mnogość projektów i bodźców jest porywająca, ale jest to dokładnie taki styl, który lubię. Moje życie prywatne to również istny rollercoaster obowiązków, pasji i ciągłych podróży.

Jaka pasja wiedzie prym w Twoim życiu?

Nie wiem czy kiedykolwiek będzie ta jedna, którą będę mogła określić jako wiodąca. Mama jeszcze będąc w ciąży, zabrała mnie w góry - można powiedzieć, że to moja pierwsza miłość. Od trzeciego roku życia jeżdżę na rolkach. Kilka lat później spakowałam plecak i ruszyłam zdobywać świat autostopem. Później zaczęłam machać oraz zionąć ogniem. Od kilku lat wspinam się zarówno na panelu, jak i w skałach, chociaż zdarza mi się też w Tatrach. Dzisiaj mija również 2. rocznica ukończenia przeze mnie pierwszego maratonu, do którego, co warto wspomnieć, przygotowywałam się tylko 3 miesiące! Jeżeli zatem pytasz jaka pasja wyłania się na prowadzenie… odpowiem szczerze: Netflix! To chyba jedyny stały punkt po wszystkich moich aktywnościach.

Wspomniałaś, że do swojego pierwszego maratonu przygotowałaś się w trzy miesiące, skąd taki pomysł?

Trzeba przyznać, że ja wcześniej zupełnie nie biegałam. Znaczy biegałam… do autobusu. Nigdy nie potrafię się o czasie zebrać z domu, więc osiągam życiówki na dystansie od drzwi do przystanku. Usłyszałam, iż mój znajomy organizuje projekt 40. Maraton Warszawski, 40 tysięcy dla Fundacji Rak’n’roll w ramach zbiórki Biegam Dobrze, 40 pracowników. Nie wahałam się ani minuty. Kiedy trener zobaczył moją ankietę do przygotowania planu treningowego płakał ze śmiechu. Obydwoje nie wiedzieliśmy co z tego wyjdzie. On chciał, abym biegała, a ja postanowiłam mimo to realizować swoje inne pasje. Wstawałam zatem o 4:30 i szłam biegać, po pracy szłam na ściankę wspinaczkową, później rolki, gotowanie i tak w kółko. W notesie zapisywałam swoją trasę przejścia Wysp Owczych jeszcze przed maratonem. Odpuściłam wszystkie treningi i pojechałam na trekking z 17 kg plecakiem. Wróciłam na 3 tygodnie przed biegiem i nie było już możliwości, abym odpuściła. Maraton ukończyłam, a następnego dnia zapisałam się na swój pierwszy bieg w Bieszczadach.

Kiedy podjęłaś decyzję, aby zacząć uprawiać sport?

Nie ma chyba takiego konkretnego momentu. Jak ma się śląskie geny, to wiesz, że będziesz musiała coś trenować. Przy mamusinych kluskach i roladkach nie ma innej opcji <śmiech>. Chciałabym kiedyś zrobić kolekcję koszulek Biegam, bo mama mówi „zjedz jeszcze kotlecika”.

Jak godzisz wszystkie obowiązki ze swoimi sportowymi zainteresowaniami?

Sypiam z kalendarzem pod poduszką. Całkiem poważnie, mój kalendarz pęka w szwach, ale z dużym entuzjazmem podchodzę do kolejnych biegów czy wycieczek górskich. Kilka dni temu okazało się, iż nie będę mogła lecieć do Rosji na podróż koleją transsyberyjską, więc w oka mgnieniu wpadł mi wyjazd na wspinaczkę na Mnicha i kilka przebieżek po tatrzańskich graniach. Tak właśnie wygląda moje życie. Skoordynowanie wszystkich aktywności jest niesamowicie trudne, ale przynosi też wiele pozytywnych doświadczeń. Dobrym przykładem jest tegoroczny Poland Business Run, do którego zostałam dopisana na ostatnią chwilę i udało mi się zdobyć tytuł Najlepszej Biegaczki.

Masz jakąś złotą radę dla początkujących?

Nie poddawać się. W każdej pasji liczy się to co masz w głowie. Każdy bieg, każdy trening ukończy się nastawieniem. Nigdy nie ukończyłabym żadnego górskiego biegu, czy też asfaltowego maratonu bez przekonania, że dam radę. Niezależnie czy kolano trzyma mi się już na ostatnim włosku i jestem o krok od kontuzji… myślę pozytywnie i docieram do mety. Często się śmieję, że przed każdym biegiem proszę kogoś, aby czekał z regenerującym posiłkiem, napojem na mecie. Wiem, że tam gdzieś ktoś poświęca swój czas, aby wypatrywać czy już kończę. To mnie motywuje, żeby dobiec.

Na czym byś się skupiła, gdybyś mogła rozpocząć swoje pasje jeszcze raz?

Wiem, że są osoby, które skupiają się na jednej dyscyplinie i osiągają w niej jak najlepsze wyniki. Ja bym się chyba zanudziła. Mogę być początkującym pasjonatem w każdej dziedzinie, jeżeli tylko nie zrobię sobie krzywdy i będzie mnie to ciągle bawić!

Masz jakieś takie sportowe marzenie lub wyzwanie, które chcesz zrealizować?

Kiedyś powiedziałabym, że wejść na K2. Teraz powiem, że chciałabym przebiec GR20 (szlak pieszy na Korsyce mierzący 180 km i opiewający ok. 10 000 m przewyższeń). Co powiem jutro? Mam na swojej liście marzeń ok. 50 pozycji. Systematycznie skreślam z niej rzeczy zrealizowane, ale też rzeczy, z których rezygnuje ze względu na zdrowy rozsądek. Nie boję się wycofać. Jestem tą osobą, która przy skoku bungee zapytała obsługi czy karabinki są automatyczne czy zakręcane i nie słysząc odpowiedzi poprosiła o zjazd w dół. Nie decyduję się na wyzwania, jeżeli jest zbyt duże ryzyko. Wycofanie w takiej sytuacji to nie wstyd i będę to zawsze głośno powtarzać.

Na koniec chciałam zapytać, czy czerpiesz z doświadczeń prywatnych, ze swoich pasji i wykorzystujesz je zawodowo?

Ciekawe pytanie, pisałam pracę magisterską o tym, jak połączyć te dwie sfery życia.  W pracy tak jak przy realizacji zainteresowań muszę być zorganizowana i dobrze przygotowana. Uczę się na błędach i prę do przodu. Nie wycofuję się jeśli mam trudne zadanie do wykonania, a jedynie bardziej się mobilizuję, bo wiem że tak jak w biegu, tak i w pracy ktoś na mnie liczy.

Dziękuję Ci za fantastyczną rozmowę i życzę Ci, abyś zawsze miała czas na samorealizację!
 

Rozmawiała: Magdalena Biegusiewicz

Zobacz podobne

Sport w FMCG

Tomasz - Dyrektor Obszaru Nieruchomości i Ekspansji

Mistrz Polski w biegu na 2000 metrów, który w pracy goni terminy i narzuca zadaniom niezłe tempo. Uważa, że bez wytrwałości i regularności nie osiągnie się niczego, a sukcesy pojawią się dopiero wtedy, kiedy konsekwentnie dąży się do celu. Chcecie o Tomku wiedzieć więcej?

Jak zatrzymać czas?

Paweł - Kierownik Sklepu w Kaliszu

Brzmi tajemniczo, dlatego poprosiliśmy o więcej informacji. Paweł o swoim hobby opowiada chętnie – bo jego pasja polega na opowiadaniu. Chcecie wiedzieć więcej?

Detektywi na tropie

Kasia, Krzysiek i Mateusz z działu BHP

Są osoby, które od dziecka wiedzą, że chcą być strażakiem albo piosenkarką. Jak to jest z naszymi ekspertami w dziedzinie BHP? Czy od dziecka wiedzieli, że to jest ich powołanie? A może zdobyli wszechstronne doświadczenie, a teraz w ALDI rozwijają skrzydła? Przeczytajcie wywiad z Katarzyną, Krzysztofem i Mateuszem!

Historia pewnego biegu

Wojtek - Wiceprezes ALDI

Przed nim 170 km, z nim 8 kg wyposażenia. W uszach słuchawki, w tle audiobook, w głowie plan na najbliższe kilkadziesiąt godzin. Brzmi jak zapowiedź dobrej książki? Być może kiedyś sam ją napisze, ale teraz zapraszamy Was na wywiad z Wojtkiem - naszym Wiceprezesem, miłośnikiem biegów górskich i ultramaratonów.
To co, gotowi na biegową wycieczkę dookoła Mount Blanc i innych biegach górskich, które zapadły Wojtkowi w pamięć?

Rowerem przez świat

Szymon - Menadżer ds. Audytu Wewnętrznego

Poznaj historię Szymona i jego pasji do kolarstwa. Dowiedz się, jak po latach wrócić do swojego hobby i jak to jest przejechać Polskę wzdłuż na dwóch kółkach.

Gol gol GOOOL!

Daria - Specjalista ds. Szkoleń i Rozwoju, ALDI Katowice

Piłka nożna to jej pasja od 5. roku życia. Dzięki grze nauczyła się determinacji w dążeniu do celu, samodyscypliny i pracy zespołowej. Poznajcie Darię, Specjalistkę ds. Szkoleń i Rozwoju, spędzającą na boisku kilkanaście godzin w tygodniu.

Kartka z podróży

Zofia - Menadżer Kategorii, ALDI Katowice

Zobacz świat oczami Zosi, której największą pasją są podróże. Jak przygotowuje się do wypraw w nieznane i gdzie najdalej dotarła?
Sprawdź!

Idziemy na grzyby

Paweł - Kierownik Kategorii w ALDI Katowice

Dla Pawła las to jego drugi dom. Sprawdź, co jest dla niego najdoskonalszą formą relaksu i pasją, która szlifuje charakter.

Gaz do dechy!

Marta - Starszy Sprzedawca, ALDI Siemianowice Śląskie

Wejdź do świata wyścigów samochodowych dzięki niezwykłej pasji Marty - do motoryzacji, a dowiesz się, co łączy rajdy i pracę w sklepie!